Lokalizacja oraz położenie: Baza obozowa położona jest na Mazurach, w lesie sosnowo – świerkowym nad jeziorem Gołdapiwo. Jezioro jesbsp;znajduje się 7 oddzielnych miejsc obozowych (rysunek powyżej), zlokalizowanych w takiej odległości od siebie, aby umożliwić samodzielną pracę. Obozy zlokalizowane są w lesie sosnowo – świerkowym na specjalnie do tego wyznaczonych terenach. Zapewniamy zakwaterowanie w namiotach typu NS oraz „dziesiątkach” (dla kadry namioty kadrowe). Do dyspozycji naszych gości są również łóżka „kanadyjki”, wojskowe materace i koce, a dla zuchów półki, podłogi i podesty. Naszym gościom możemy pomóc w zakupie żerdzi do budowy urządzeń obozowych oraz wyposażyć w odpowiednie narzędzia i sprzęt p.poż. Wszystko to sprawia, że pionierka obozowa w naszej bazie może być naprawdę wyjątkowa i niepowtarzalna. Istnieje również możliwość przyjechania do stanicy z własnym sprzętem noclegowym.
Zgrupowanie: Na terenie bazy znajduje się murowana kuchnia z najlepszą obsługą na Mazurach. Każdy kto u nas był zawsze wspomina doskonałe wyżywienie (4 posiłki dziennie), którego zawsze jest pod dostatkiem, a co najważniejsze jest smaczne, zróżnicowane i przygotowane zgodnie z zasadami zdrowegrawdę wyjątkowe miejsca, które uatrakcyjnią każdy obóz: Puszcza Borecka - znajduje się w niej zagroda żubrów, wioska indiańska oraz wiele ścieżek dydaktycznych. Wędrówka przez puszczę to wspaniały pomysł na dni rajdowe. Była, polowa kwatera wojenna Himmlera w Pozezdrzu – w pobliżu znajduje się kompleks bunkrów „Czarny Szaniec”, który na pewno zainteresuje każdego poszukiwacza przygód. W pobliżu znajdują się również dwie miejscowości: Kruklanki oraz Pozezdrze - idealnie nadające się na zwiad harcerski.
Wycieczki autokarowe: Będąc na Mazurach nie sposób nie odwiedzić najciekawszych miejsc tego regionu. Ponieważ nie do wszystkich można dotrzeć w trakcie rajdu, pomagamy organizować wycieczki autokarowe po bardzo atrakcyjnych cenach u naszego zaprzyjaźnionego przewoźnika (firma posiada koncesję na przewozy osób - także zagraniczne): Rapa - unikalny grobowiec – piramida Sztynort - miejscowość z kompleksem pałacowo-parkowym Kwatera Główna Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH) - bunkry zachowane w dużo lepszym stanie niż te w Gierłoży Gierłoż - Kwatera Hitlera „Wilczy Szaniec” Śluza na Kanale Mazurskim Guja k/Węgorzewa - znana z "Czterech Pancernych..." Stanczyki - najwyższe w Polsce wiadukty Węgorzewo - miasto powiatowe Giżycko - Twierdza Boyen Mikołajki - jedna z najsłynniejszych miejscowości na Mazurach Kętrzyn - zamek pokrzyżacki
Koszty i terminy: Grupom zorganizowanym proponujemy ofertę 29 zł za osobodzień. Jedną osobę kadry na 15 uczestników przyjmujemy na nasz koszt.
Kontakt: Jeśli jesteś zainteresowany przyjazdem do naszej bazy w Przerwankach - wyślij maila na adres:
lub zadzwoń na numer: 0-602-262-488.
Hej my jeszcze tu wrócimy Nie za rok, no to za dwa Więc dlaczego płacze rzeka, Więc dlaczego szumi las? Wszak przyjaźni naszej wielkiej Nie rozerwie piorun zła Ona mocna jest bezczelnie, Więc my wszyscy jeszcze raz
Bezposrednio po apelu wszystkie obozy (no prawie, bo obóz z Katowic się wyłamał) przeszły tuż obok placu apelowego, czyli do Amfiteatru na wspólne pożegnalne ognisko. Zaczęlismy obrzędowo od rozpalenia, później kilka słów podsumowania i podziękowań od druha Komendanta. Następnie wspólna zabawa, pląsanie, śpiewanie przeplatane krótkimi podsumowaniami: co sie podobało, co nie, co zapamietamy, ciekawe wydarzenia. Druga część ogniska, bardziej refleksyjna, wyciszona rozpoczęła się od bardzo ładnej gawędy opowiedzianej przez jedną z druhen ze Starego Pola - gawęda o prawdziwej przyjaźni. W trakcie wspólnego śpiewania ponadczasowego standardu: "Hej, Przyjaciele" każdy kto czuł taką potrzebę mógł wstać i podejśc do innej osoby, podziękować, przeprosić, powiedzieć coś bezpośrednio do ucha. Magia ogniska i tej sytuacji spowodowała że w nie jednych oczach pojawiły się łzy. Obrzędowe "Bratnie Słowo" zkończyło nasze wspólne ognisko.
Takich zdjęć rodzinnych nigdy za wiele. Zdjęcie niczym u Mostowiaków ;-) Zdjęcie robione po ostatnim apelu wiec niestety nie ma już niektórych osób bo musieli wcześniej wyjechać albo bieżące obowiązki na to im nie pozwoliły. To min dzięki tym osobom możliwe było zorganizowanie i przeprowadzenie tegorocznego zgrupowania obozów w Przerwankach.